MFW rozważy włączenie juana do koszyka SDR, wartość chińskiej waluty musi jednak najpierw zostać ustalona na wolnym rynku - powiedział dyrektor generalny Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn.
Zdaniem Strauss-Kahna wzrastać będzie presja, aby uwzględnić juana w koszyku SDR w miarę jak wzrasta siła gospodarki chińskiej.
"Ta kwestia musi być rozważona. Uważam, że będzie trudno uwzględnić juana, tak długo jak nie będzie on miał wartości wyznaczonej przez rynek, a jego kurs nie będzie w gruncie rzeczy płynny" - powiedział Strauss-Kahn na konferencji prasowej w Waszyngtonie.
"Jest coraz więcej argumentów, aby uwzględnić więcej walut w koszyku SDR, zacząć należy zaś od juana" - dodał.
19 czerwca Ludowy Bank Chin zapowiedział, że sztywny kurs juana wobec dolara będzie się stawał sukcesywnie coraz bardziej elastyczny. Doprowadziło to do wyraźnego umocnienia się chińskiej waluty w ubiegłym tygodniu.
"Wciąż uważamy, że juan jest przewartościowany" - powiedział Strauss-Kahn.
"Oczywiście rewaluacja juana jest ruchem we właściwym kierunku, i popieramy tą decyzją. Jest jednak wiele źródeł nierównowagi w światowej gospodarce, które nie zostaną łatwo rozwiązane tylko przez zmianę reżimu walutowego. Rewaluacja jest dobrą decyzją, zajmie jednak sporo czasu zanim juan osiągnie swoją normalną wartość rynkową" - dodał.
Część ekonomistów sugeruje, że SDRy, rozrachunkowa jednostka pieniężna MFW, mogą odgrywać rolę światowej waluty rezerwowej. Obecnie wartość SDR obliczana jest na podstawie koszyka, w skład którego wchodzi: dolar, euro, jen oraz funt brytyjski.