Fernando Alonso był bardzo niezadowolony z ostatecznych wyników Grand Prix Europy i uznał je za zmanipulowane.
Dzisiaj Alex ma osiągnąć Belize, a później północną Gwatemalę i należący do Meksyku półwysep Jukatan.
Zagraniczni turyści zaczęli w popłochu opuszczać nisko położone tereny i wysepki należące do Belize. Odpoczywających w kurortach meksykańskich nad Zatoką, w tym znanego Cancun, ostrzeżono, aby nie wchodzili do morza.
Według prognoz, sztorm powinien ominąć od zachodu rejony Zatoki zanieczyszczone ropą naftową.