Newsy|:: Rada dla Poncyljusza: powinien był wystąpić w łóżku, nagi, z brodą i z Azjatką u boku


Rada dla Poncyljusza: powinien był wystąpić w łóżku, nagi, z brodą i z Azjatką u boku

Gdyby Paweł Poncyljusz chciał być bardziej wiarygodny, powinien był wystąpić przed dziennikarzami nie tylko na ulicy Johna Lennona, ale w łóżku, nagi, z brodą i najlepiej jeszcze z Azjatką u boku - napisał na swoim blogu w Onet.pl Marek Siwiec. Tymi słowami polityk odniósł się do słów Pawła Poncyljusza: "Make peace, not war".

Rzecznik sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego, w odpowiedzi na ostre słowa Donalda Tuska podczas trwania Zjazdu Krajowego PO pod adresem prezesa PiS, stwierdził: "Panie premierze, make peace, not war". - Donald Tusk powiedział wczoraj na konwencji PO to, co wszyscy wiedzieli, a platformersom, na czele z kandydatem na prezydenta, do tej pory nie wypadało powiedzieć - pisze Siwiec. A mianowicie, chodzi o "zakwestionowanie wiarygodności przemiany Jarosława Kaczyńskiego". Czytaj blog Marka Siwca w Onet.pl Zdaniem polityka "kluczem do jego rozumowania było stwierdzenie, że ludzi poznaje się, gdy mają władzę i wpływ na decyzje, a nie wtedy, gdy prowadzą kampanię obietnic". Siwiec przewiduje, iż Bronisław Komorowski ma szanse na wygraną w wyborach, jeśli tylko on i "jego adiutanci przestaną marnować czas na »puste przebiegi« i skupią się na Przeciwniku".