Rzecznik rosyjskiego Gazpromu Siergiej Kuprijanow oznajmił w piątek, że zgodnie z warunkami istniejącego kontraktu ze stroną białoruską koncern nie ma wobec niej zadłużenia.
Wcześniej prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka ostrzegł na posiedzeniu rządu w Mińsku, że jeśli Gazprom w ciągu 48 godzin nie ureguluje w pełni długu za tranzyt gazu, to jego kraj wstrzyma tranzyt rosyjskiego gazu i ropy przez swoje terytorium.