Newsy|:: Rozbłysnął pierwszy polski stadion na Euro 2012


Rozbłysnął pierwszy polski stadion na Euro 2012

Malowanie kolorem i światłem na białej płaszczyźnie membrany było widoczne już dla  podążających Bułgarską na stadion. Próby oświetleniowe przyciągnęły tłumy. Najwięcej emocji wzbudziło dwa tysiące luksów oświetlające płytę boiska. Na niezwykłe drzwi otwarte zaprosiła spółka EURO Poznań 2012. To pierwszy polski stadion przygotowywany na Euro 2012, który rozbłysnął światłem.

Wprowadzenie tej zmiany - jak ocenia Ministerstwo Sprawiedliwości - poszerzy krąg skazanych, którzy będą mogli skorzystać z systemu dozoru elektronicznego: będzie to łącznie 11 tys. 400 osób. Obecne przepisy zakładają, że taką karę mogą odbywać jedynie skazani na karę do pół roku więzienia i skazani na karę do roku, którzy odbyli już co najmniej połowę wyroku. Ogranicza to grupę skazanych na tzw. krótkoterminowe kary, którzy mogliby ubiegać się o SDE. Karę w systemie dozoru elektronicznego będą mogły odbywać też osoby karane za drobne przestępstwa po raz pierwszy (np. pijani rowerzyści) i odbywające kary zastępcze (za niezapłacone grzywny lub alimenty). Sprawa dotyczy też prawomocnie skazanych na wyroki do roku więzienia, którzy czekają na odbycie kary, a dotąd nie zostali do tego wezwani; według danych z końca zeszłego roku dotyczy to ok. 31 tys. osób. Kary w ramach systemu dozoru elektronicznego nie mogą odbywać osoby skazane za przemoc w rodzinie. Decyzję o zastosowaniu dozoru elektronicznego podejmuje sąd po analizie cech osobowościowych skazanego. Uwzględnia też popełnione przestępstwo. W systemie dozoru elektronicznego skazany odbywa karę w domu, z elektroniczną obrączką na nodze, sygnalizującą każde wyjście poza wyznaczony teren. Sygnał trafia do centrum monitoringu, które mieści się w Warszawie. Manipulowanie przy urządzeniach, próba ich zdjęcia lub wyłączenia grozi więzieniem. Skazany, który ma pozytywną prognozę kryminologiczną, sam składa wniosek, wskazuje właściciela lub zarządcę lokalu, w którym będzie przebywał i przedkłada zgodę domowników na odbywanie kary wśród nich. Przed decyzją sądu warunki skazanego na miejscu sprawdza kurator; badane jest też, czy w miejscu pobytu skazanego jest odpowiedni zasięg telefonii GSM - na SDE mogą liczyć tylko osoby mieszkające w miejscowościach, gdzie jest taki zasięg.