Newsy|:: Litwa ma problemy z dostawami gazu


Litwa ma problemy z dostawami gazu

Komisja Europejska potwierdza, że Litwa ma problemy z dostawami rosyjskiego gazu płynącego tranzytem przez Białoruś. „To atak na całą Unię Europejską" - komentuje komisarz do spraw energii Guenther Oettinger. Gazprom zredukował dostawy błękitnego paliwa na Białoruś, bo zarzuca jej, że nie spłaciła wszystkich należności. W odwecie władze w Mińsku zdecydowały o wstrzymaniu tranzytu rosyjskiego gazu do Europy tłumacząc, że Rosja też nie zapłaciła wszystkich rachunków.

Komisja Europejska poinformowała, że Litwa otrzymuje o 40 procent gazu mniej niż do tej pory. Jest więc pierwszą ofiarą sporu Moskwy z Mińskiem dotyczącym opłat za błękitne paliwo. Od początku było wiadomo, że Litwa wcześniej czy później ucierpi na konflikcie, bo w 100 procentach jest uzależniona od dostaw rosyjskiego gazu płynącego przez Białoruś. „Jeśli jeden kraj ma problemy, to dotyczy to całej Wspólnoty, to atak na całą Unię Europejską" - powiedział komisarz do spraw energii Guenther Oettinger. To pierwsza tak ostra wypowiedź przedstawiciela Komisji Europejskiej na temat sporu rosyjsko-białoruskiego. Trudno jednak spodziewać się natychmiastowych działań ze strony Unii. Jakie Wspólnota ma formy nacisku na Rosję i Białoruś? - „To dobre pytanie" - powiedział komisarz do spraw energii. Guenther Oettinger mówi, że Bruksela zamierza nadal rozmawiać z przedstawicielami Mińska i Moskwy i kontynuować dyplomatyczną presję.