Na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (MSK) naukowcy uzyskali sensacyjne zbiory - na kłosach pszenicy super karłowatej, posadzonej przez inżyniera pokładowego Maksima Surajewa, pojawiły się ziarna.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku eksperymentu - po raz pierwszy w historii uprawiania roślin w kosmosie uzyskano ziarna pszenicy super karłowatej - oświadczyła pracownica naukowa Instytutu Problemów Medyczno-Biologicznych (IPMB) Rosyjskiej Akademii Nauk Maragarita Lewinskich.
Według niej, pszenica super karłowata to "zagadkowa odmiana". "Jest bardzo czuła na zanieczyszczenia środowiska naturalnego, znacznie wrażliwsza, niż inne odmiany pszenicy" - dodała. Dotyczy to zwłaszcza obecności gazu etylenu w atmosferze stacji. W przeszłości w rosyjskim kompleksie orbitalnym "Mir", dwukrotnie próbowano wyhodować super karłowatą pszenicę. Ziaren jednak nie uzyskano i zamiast kłosów wyrosły jakieś "dziwolągi bez ziaren".
- Otrzymaliśmy wtedy bardzo zmienione gatunkowo rośliny bez ziaren. Pędów było dwa razy więcej niż zwykle, zaś ich wzrost - dwukrotnie mniejszy - powiedziała Lewinskich. "Natomiast teraz wyrosły normalne rośliny, chociaż ziaren w kłosach jest mniej niż w "ziemskiej" pszenicy.
Nieoczekiwane wyniki eksperymentu pozwoliły naukowcom na wyciągnięcie bardzo ważnego wniosku - zawartość etylenu w powietrzu MSK jest znacznie mniejsza, niż w rosyjskim "Mirze". W przyszłości specjaliści IPMB zamierzają przeprowadzić na orbicie badania dotyczące zależności wzrostu i rozwoju roślin od stopnia zanieczyszczenia otaczającego środowiska, co pomoże m.in. w przygotowywaniu długich wypraw międzyplanetarnych.
Ziarna które uzyskano na MSK dostarczy na Ziemię sam "kosmonauta-agronom" Maksim Surajew, który wróci na naszą planetę 18 marca.