Newsy|:: Kosmiczny holownik będzie oczyszczał orbity geostacjonarne


Kosmiczny holownik będzie oczyszczał orbity geostacjonarne

Rosyjska korporacja rakietowo kosmiczna Energia zaproponowała oczyszczanie orbit geostacjonarnych ze śmieci kosmicznych przy pomocy specjalnego kosmicznego holownika, napędzanego energią jądrową.

Zdaniem prezesa i generalnego konstruktora Energii, Witalija Łopoty, konieczność przeprowadzenia takich operacji wynika z faktu, że "okołoziemskie orbity geostacjonarne są zapełnione, gdyż znajduje się na nich przeszło 600 nieczynnych już obiektów". Proponowany przez korporację Energia holownik kosmiczny będzie miał masę do 10 ton oraz możliwość działania przez co najmniej 15 lat. Wyjaśniając powody, dla których takie rozwiązanie ma duże perspektywy, Łopota powiedział, że roczna wartość rynku usług w usuwaniu kosmicznych śmieci z orbit geostacjonarnych wynosi co najmniej 3 miliardy dolarów. Generalny konstruktor oświadczył też, że dla bezpieczeństwa ekologii Ziemi projektowana uniwersalna platforma kosmiczna dla reaktora jądrowego, zbudowanego w Energii dla przyszłych lotów międzyplanetarnych, powinna znajdować się na orbicie w odległości co najmniej tysiąca kilometrów od Ziemi. Łopota uważa, że penetrowanie Układu Słonecznego jest możliwe tylko poprzez wykorzystanie energii jądrowej. W korporacji Energia ustalono już potrzeby energetyczne dla lotów międzyplanetarnych. Dla nuklearnego holownika wynoszą one od 0,5 do 60 megawatów, zaś dla lotu na Marsa potrzebny jest silnik o napędzie jądrowym o mocy do 24 megawatów.